niedziela, 18 lutego 2018

Recenzja produktu NIVEA - Pop Ball, pielęgnujący balsam do ust


        Na początku miesiąca otrzymałam kolejny produkt do testowania od marki Nivea. Pop-Ball to pielęgnujący balsam do ust, którego formułę wzbogacono masłem shea i olejkiem rycynowym. Jest dostępny w dwóch wariantach. Ja trafiłam na Orzeźwiającą Miętę, natomiast druga wersja to Malina i Czerwone Jabłko. Do tej pory nie testowałam żadnego innego produktu do ust o miętowym smaku czy zapachu. Na stronie producenta możemy przeczytać, że balsam intensywnie pielęgnuje i długotrwale nawilża usta...A jak jest naprawdę?



        Jestem fanką tego typu aplikatorów, sprawdzają się u mnie dużo lepiej niż standardowe pomadki w sztyfcie. To opakowanie przyciąga wzrok i podoba się wielu osobom. Zgodnie z obietnicami producenta, jest to orzeźwiająca mięta. Balsam delikatnie chłodzi usta i daje uczucie odświeżenia. Smak i zapach przypominają mi klasyczne, białe drażetki Tic Tac. Na szczęście balsam nie jest tępy, ma kremową formułę i idealnie rozprowadza się na ustach. Wygląda na to, że się polubimy!



        Dla porównania, ma tę samą pojemność co "kultowy" Eos, a jest od niego tańszy (gdy kupicie go w promocji, będzie to różnica ok. 10zł). Niestety tamtego balsamu nie zdążyłam wykorzystać, gdyż po prostu zepsuł się po dwóch miesiącach od otwarcia. Mam nadzieję, że produkt marki Nivea sprawdzi się u mnie dużo lepiej, a miętowe orzeźwienie długo będzie gościć na moich ustach! :)


3 komentarze:

Oliwia Zofia pisze...

Dużo dobrego czytałam na temat tych balsamów do ust. Jak uda mi się skończyć z tymi które jeszcze mam następny w kolejce będzie ten od Nivea.

Karolinka's Beauty pisze...

Widziałam, że wiele osób interesuje się tymi balsamami i przyznam, że mnie również zainteresowały. Nie miałam nigdy balsamów marki Eos, ale też mam na nie chrapkę. Myślę, że będę musiała wypróbować kuleczki obu marek :D :D

pannaem pisze...

nawet nie widziałam, że nivea ma takie jajeczko :D